Przejdź do treści

Architektura · model bezpieczeństwa · biblioteka prawa

Siedem warstw między aktami a gotowym pismem.

Lex Agent nie jest czatem z modelem. To pipeline kontroli jakości, w którym kilka sztucznych inteligencji sprawdza się nawzajem, a ostatnie słowo należy do człowieka. Poniżej cała maszyna, warstwa po warstwie.

01

Ingest akt

Dokumenty wchodzą na maszynę kancelarii i dostają tożsamość.

PDF, skany, zdjęcia — OCR działa lokalnie. Każdy dokument dostaje identyfikator DOK-xx, hash SHA-256 (wykrywanie duplikatów i manipulacji) oraz mapę stron. Od tego momentu każde twierdzenie systemu będzie wskazywać dokument i stronę.

02

Konsorcjum modeli

Ten sam akt czyta kilka niezależnych modeli AI naraz.

Modele różnią się architekturą, treningiem i ślepymi punktami — dokładnie jak rzeczoznawcy z różnych izb. Każdy pracuje w osobnym procesie, bez podglądania odpowiedzi pozostałych. Efekt stada jest tu wrogiem jakości, więc jest konstrukcyjnie wykluczony.

03

Audyty cząstkowe

Każdy model oddaje niezależny raport merytoryczny.

Struktura obowiązkowa: fakty potwierdzone → dowód → strona; twierdzenia stron; sprzeczności; braki oznaczone DO USTALENIA; hipotezy wyłącznie jako HIPOTEZA ROBOCZA. Model, który nie ma materiału, musi to napisać — domyślanie się jest błędem krytycznym.

04

Arbiter — audyt zbiorczy

Raporty konfrontujemy. Twierdzenie przechodzi tylko z pokryciem.

Arbiter porównuje audyty cząstkowe i rozstrzyga rozbieżności jawnie: co modele potwierdziły wspólnie, gdzie się różnią, dlaczego. Do dalszej analizy idzie wyłącznie to, co ma pokrycie źródłowe w aktach lub bibliotece prawa. Rozbieżność nie jest ukrywana — jest informacją dla mecenas.

05

Weryfikator źródeł

Przepisy i sygnatury kontra korpus lokalny i bazy oficjalne.

Każdy przepis sprawdzany względem biblioteki prawa (ISAP/Dz.U., EUR-Lex) z ustaleniem wersji obowiązującej na właściwą datę i przepisów przejściowych. Każde orzeczenie wymaga źródła pierwotnego: sn.pl, trybunal.gov.pl, CBOSA, HUDOC, CURIA. Bez pełnego uzasadnienia orzeczenie dostaje klasę C i nie może być filarem zarzutu.

06

Sędzia red team

Osobny agent o rolę przeciwną: obalić, nie ratować.

Symulacja sędziego II instancji: granice zaskarżenia, standard kontroli, ocena każdego zarzutu osobno, najkrótsza droga oddalenia pisma, brakujące kontrargumenty i niekorzystne orzecznictwo. Wynik zawsze kończy się listą poprawek obowiązkowych — które wracają do projektu pisma.

07

Człowiek na mecie

Żaden dokument nie wychodzi bez decyzji mecenas.

Pismo nosi stopkę „projekt AI — wymaga weryfikacji” do czasu zatwierdzenia przez pełnomocnika w systemie. Mecenas widzi pełen log: który model co twierdził, jakie źródła przeszły weryfikację, gdzie arbiter odnotował rozbieżność. Odpowiedzialność zawodowa zostaje w kancelarii.

Obok pipeline'u: radar terminów, którego nie da się zgubić.

Analiza merytoryczna idzie przez siedem warstw kontroli. Terminy procesowe mają własny, prostszy tor — bo tu ryzykiem jest nie analiza, lecz przeoczenie. Tor wygląda tak:

T1

Wykrycie z cytatem

Model czyta wpływ i proponuje termin wyłącznie wtedy, gdy wynika wprost z treści — zawsze z dosłownym cytatem i numerem strony dokumentu.

T2

Potwierdzenie prawnika

Propozycja trafia do kolejki „oczekuje na potwierdzenie”. Do radaru wchodzi dopiero po akceptacji mecenas; odrzucone zostają w historii ze śladem audytowym.

T3

Obliczenie wariantowe

Kalkulator liczy bieg terminu w wariantach (od dnia następnego vs włącznie), uwzględnia soboty, niedziele i święta ustawowe PL oraz pokazuje najwcześniejszą bezpieczną datę.

T4

Czujność maszyny

Lokalny harmonogram codziennie sprawdza radar: przypomnienia T-7/T-3/T-1, zadania dla odpowiedzialnego prawnika, eskalacja krytycznych przekroczeń do partnera. Nic nie wychodzi na zewnątrz.

Dokumenty z szablonów: szybko, ale nie na skróty.

Generator dokumentów to drugi tor — obok analizy merytorycznej. Tu prędkość nie kosztuje bezpieczeństwa, bo każdy etap ma własną bramkę kontrolną:

D1

Szablon zatwierdzony przez prawnika

Pełnomocnictwa, wezwania, pozwy, uchwały, umowy. Żaden szablon nie wchodzi do użytku bez review merytorycznego; edycja zawsze cofa go do szkicu.

D2

Dane z pochodzeniem

Formularz jest wstępnie wypełniony kartą sprawy. Każda wartość nosi plakietkę źródła; czego brak — jawne DO USTALENIA, nigdy wymysł.

D3

Eksport ze stopką AI

DOCX i widok druku A4. Dopóki pismo nie zostanie zatwierdzone przez pełnomocnika w systemie, nosi oznaczenie „projekt AI — wymaga weryfikacji”.

D4

Zatwierdzenie usuwa stopkę

Mecenas zatwierdza projekt jednym kliknięciem — z pełnym śladem audytowym. Od tej chwili dokument jest czysty formalnie i gotowy do podpisu.

Biblioteka prawa: skąd system wie, co obowiązuje.

Lokalny korpus budowany z wyłącznie oficjalnych źródeł. System zawsze wskazuje wersję przepisu właściwą dla daty czynności — i nigdy nie powołuje tekstu, którego nie potrafi pokazać.

ZakresŹródło
Kodeksy i ustawy PLISAP · Dziennik Ustaw
Rozporządzenia wykonawczeISAP · Dziennik Ustaw
Prawo UEEUR-Lex · CURIA
Orzecznictwo SN / TKsn.pl · trybunal.gov.pl
Orzecznictwo administracyjneNSA · CBOSA
ETPCHUDOC

Pytania, które zadaje każda kancelaria.

Czy cokolwiek z treści akt trafia do producenta modelu?+

Nie. W trybie domyślnym analizy prowadzą modele uruchomione na maszynie kancelarii. Tryb „prywatnej bramy” (modele hostowane poza lokalem) jest możliwy wyłącznie jako świadoma decyzja kancelarii, wyraźnie oznaczona w interfejsie przy każdej analizie.

Skąd system ma aktualne przepisy, skoro nie korzysta z internetu?+

Biblioteka prawa jest aktualizowana kontrolowanym pakietem różnicowym: pobieranym osobno, weryfikowanym podpisem, wgrywanym na maszynę bez kontaktu z aktami. W wariancie air-gap — nośnikiem. System zna datę ważności swojego korpusu i mówi wprost, jeśli analiza dotyka przepisu nowszego niż korpus.

Co jeśli dwa modele się różnią?+

To normalna i pożądana sytuacja. Arbiter odnotowuje rozbieżność jawnie w audycie zbiorczym, wraz z argumentacją obu stron. Mecenas widzi, które wnioski są jednomyślne, a które sporne — i może sporne zweryfikować priorytetowo.

Jakie sprzęt?+

Rekomendacja startowa: mini-PC klasy stacji roboczej, 64 GB RAM, szyfrowany NVMe, UPS. Dokładna specyfikacja zależy od skali kancelarii i liczby równoległych analiz — ustalamy ją podczas wdrożenia.

Gotowa rozmowa o wdrożeniu?

Dobieramy sprzęt, planujemy migrację pierwszych spraw i szkolimy zespół na Waszych aktach — bez wysyłania ich nikomu.

Powrót na stronę główną